W sobotę, 7 września przyszliśmy do szkoły, by wziąć udział w rajdzie śladami naszego patrona. Szliśmy polnymi drogami, tymi samymi zapewne, którymi kiedyś 200 lat temu przemieszczał się Dezydery Chłapowski.
Dokładnie dwieście lat temu, w czerwcu 1813 roku 25-letni Dezydery zrezygnował ze służby wojskowej pod bokiem Napoleona i szukał nowego sposobu na życie. Wrócił do rodzinnej Turwi i po kilku latach przygotowań, nauki, zbierania doświadczeń całkowicie poświęcił się gospodarowaniu. Po swojemu kreował nasz wiejski krajobraz, wydzielał pola, sadził pasy zadrzewień… Dziś ponad 300 uczestników rajdu mogło poczuć klimat tworzonego przez wieki krajobrazu.
Nasza grupa razem z paniami liczyła 29 osób. Przeszliśmy około 5 km.
Jeszcze tego samego dnia w Racocie można było zobaczyć rekonstrukcję bitwy pod Tczewem, w której to zasłużył się przyszły generał Chłapowski u progu swej kariery wojskowej.























