W salonie urody

w zakładzie fryzjerskim

Wtorkowy ranek zaczął się dla klasy drugiej niezwykle sympatycznie. Udaliśmy się bowiem z zapowiedzianą wizytą do miejscowego Zakładu Fryzjersko-Kosmetycznego pani Hani Nawrockiej. Zakład istnieje od kwietnia, a robi bardzo miłe wrażenie. Jest tam ślicznie, pachnąco i estetycznie.

Pani Hania (mama Kacperka) przywitała nas własnym wyśmienitym wypiekiem oraz sokiem. Z zainteresowaniem obejrzeliśmy całe wyposażenie zakładu: farby, lakiery, szampony, akcesoria do modelowania fryzur i pielęgnacji paznokci. Najważniejszym jednak wydarzeniem dla kilku szczęśliwych modelek było zajęcie miejsca w fotelu i oddanie się sprawnym rękom pani Hani. Dumne dziewczynki jedna po drugiej wstawały z fotela odmienione poprzez nowe fajne fryzury.

kn

Jeden komentarz

Dodaj komentarz