Uroczystość szkolna z okazji Dnia Rodziny odbyła się 31 maja. Imprezie przyświecało motto „Rodzina-tu zaczyna się życie, a miłość nigdy nie kończy”. W organizację tego święta włączyli się: Rada Rodziców, nauczyciele i pracownicy szkoły. Uczniowie z klasy 2 wspólnie ze swoją panią oraz panią Jolą i panią Pauliną piekli ciasteczka. Oprócz ciastek było również ciasto drożdżowe z rabarbarem i rogaliki w wykonaniu pań Joli i Pauliny. Rodzice przygotowali zdrowe desery: galaretki, koktajle, owoce i warzywa w postaci mini przekąsek.
W części oficjalnej uroczystości były życzenia, wiersze, piosenki i tańce w wykonaniu dzieci wszystkich klas i oddziałów. Po występach dzieci wręczyły swoim rodzicom własnoręcznie wykonane laurki i upominki.
Pani Joasia przygotowała konkurs z orzechami dla rodziców. Każdy z rodziców mógł ocenić, ile w koszu znajduje się orzechów. Wygrana przypadła panu Robertowi Kuśnierkowi, który najprecyzyjniej określił liczbę orzechów. Był też konkurs dla nauczycieli. Jedna z konkurencji polegała na wycięciu z kartki jak najdłuższego ślimaka. Jak można się było spodziewać konkurencję wygrała pani Justyna, która codziennie wycina niezliczone kształty i ozdóbki.
Pani Agnieszka przygotowała dla dzieci piękny i ciekawy zestaw zabaw z chustą animacyjną.
Dalsza część festynu miała miejsce na świeżym powietrzu. Dzieci mogły skorzystać z talentów artystycznych swoich mam i poddać się malowaniu twarzy. Piękne malunki wykonywały panie: Elwira, Iwona i Kasia. Inna pani tworzyła ciekawe formy z balonów. Nie brakowało też konkurencji dla dzieci i dorosłych: siatkówki z ręcznikami, przeciągania liny, rodzinnego zbierania kul na czas (zwyciężyła rodzina Smoczyków!) Przez cały czas dzieci zabawiały 3 wielkie maskotki sympatycznych zwierzątek, które tańczyły, rozmawiały, rozdawały słodycze.
Niewątpliwą atrakcją tego rodzinnego popołudnia była możliwość przejechania się bryczką i wozem strażackim. Dziękujemy dziadkowi Oskara i Wiktorii oraz dziadkowi i tacie Julki i Franka za sprawienie dzieciom radości.
Dziękujemy również sponsorowi, który zafundował wszystkim dzieciom watę cukrową i popcorn!
Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do powodzenia tego festynu, których nie wspomniano wcześniej – pani Karolinie, pani Emilii, pani Ewie, pani Julicie, nauczycielom, pani Kasi, panu Jarkowi oraz osobom, które włączyły się w sprzątanie po imprezie. Szczególne podziękowanie kieruję pod adresem pani Joasi za pomysły, entuzjazm i wielkie zaangażowanie.
K. Nowak