29 kwietnia przyjechali do nas aktorzy. Przedstawili spektakl pt. „Dzieci świata”. Sztuka opowiadała o Mirosławie i jego mamie. Kiedy mama chłopczyka wyszła do sklepu, Mirek zasypiał, a we śnie odwiedzali go kolejno Eskimos, Chinka i Afrykanin. Opowiadali mu, jak wygląda życie w ich krajach.
Przed tymi wydarzeniami Mirek często naśmiewał się z inności spotykanych ludzi. Jego goście uświadomili mu, jak interesujący jest fakt, że każdy z nas jest inny, żyje w różnych warunkach, ma inny kolor skóry i inny typ urody.
Madzia Matyja








